Wielu czytelników z całego świata postawiło sobie na początku roku za cel zwiększenie ilości czytanych książek. Zbliżamy się do półmetka br. i pragniemy Wam w związku
z tym przypomnieć najpopularniejsze z wyzwań czytelniczych.

Kończymy napoczęte/niedokończone książki – czy Wam również zalegają na półkach pozycje, do których nijak nie możecie powrócić? Czy to przez brak czasu, czy przez kolejne nabytki wypełniające Wasze regały, czy też przez zwyczajne zapomnienie? Każdy z nas ma taką listę tytułów, a wyzwanie to polega na wyciągnięciu dwunastu z nich z czeluści Waszych biblioteczek, odkurzenie i dokończenie – jednej po drugiej. W końcu!

Wielka loteria – zasady tej gry są proste. Bęben maszyny losującej jest pusty. Następuje zwolnienie blokady. Rozpoczynamy losowanie! Za komorę może posłużyć nam dowolne naczynie. Wsypujemy do niego 12 losów z tytułami, które chcielibyśmy przeczytać. Wyciągamy kolejne pozycje, czytamy i powtarzamy, aż do momentu gdy skończą nam się losy… lub rok.

Wyzwanie A-Z – tutaj mamy do czynienia z odrobię bardziej złożonym zadaniem, w którym dobieramy książki alfabetycznie –  biorąc pod uwagę tylko pierwszą literę ich tytułów – jedna książka dla każdej litery alfabetu. Wyłączając litery diaktryczne, uzyskamy w ten sposób 26 pozycji, które czytamy (UWAGA!) w kolejności alfabetycznej.

52 książki na 52 tygodnie – to chyba najpopularniejsze obecnie wyzwanie czytelnicze – co tydzień kończymy jedną lekturę i tak przez okrągły rok. Zasady tego wyzwania są banalne, ale ukończenie go w założonym czasie jest już nie lada wyzwaniem.

Poza strefą komfortu – „każdy ma jakiegoś bzika, każdy jakieś hobby ma”, tylko ile można kręcić się w koło? Jeżeli czujecie, że nadeszła najwyższa pora złamać powielane przez lata schematy, porzucić swoje wygodne przyzwyczajenia i wypłynąć na nieznane wody, to zapraszamy na pokład! Przypomnijcie sobie wszystkie te zagadnienia, gatunki, autorów, KSIĄŻKI, których przez lata z różnych przyczyn unikaliście. Wybierzcie z nich 12 pozycji i ruszajcie odkrywać niezbadane lądy!

Książki ekranizowane w 2020 – co jest lepsze? Wpierw przeczytać książkę i następnie obejrzeć film, czy może na odwrót? A może zamiast nad tym rozmyślać lub co gorsza, zalegać po raz kolejny przed telewizorem z baterią przekąsek oraz napojów chłodzących na podorędziu, lepiej byłoby sięgnąć po 12 książek, których adaptacje filmowe będą miały swoje premiery w 2020 i to osobiście sprawdzić?

Klasyka gatunku – sięgając po książki bardzo często skupiamy się na nowościach, hitach, bestsellerach, ale rzadko kiedy pamiętamy o tym, że najwybitniejsi pisarze naszej epoki garściami czerpią z klasyków. Zamiast więc połykać kolejne nowalijki, proponujemy zaczerpnąć ze źródeł, z których od lat piją najlepsi autorzy naszych czasów. Wyzwanie polega na wybraniu dwunastu tytułów wydanych do 1960 roku włącznie i pochłonięcie ich przed kolejnym Nowym Rokiem.

7 Shares: