Po tsunami horrorów, straszydeł i opowieści spod krypty w książkach dla dzieci przyszedł czas na oddech, lekką, finezyjną, dowcipną zabawę literacką. Zapewnia ją sprawdzona przez minione stulecie, skrojona na miarę naszych czasów opowieść detektywistyczna, łącząca dynamizm fabuły z dowcipem sytuacyjnym, humorem postaci, celnymi obserwacjami środowiskowymi. Współcześni autorzy w miejsce banalnej, schematycznej harcersko-wakacyjnej „przygodówy” wprowadzają tak utkaną intrygę fabularną, taki opis zdarzeń, że czytelnik jest sprowokowany do udziału w swoistym wyścigu intelektualnym – kto pierwszy rozwiąże zagadkę detektywistyczną: bohater czy ja? kto trafniej przewidzi bieg zdarzeń? kto rozpozna złoczyńcę ukrywającego się w barwnej galerii postaci? Czytelnik otrzymuje wątek, ale osnowę musi z tej tkaniny wysupłać sam. Widać to w świetnym Naszyjniku królowej Dariusza Rekosza. Fabuła skonstruowana jest w taki sposób, by czytelnik jeszcze przed bohaterami zgadywał przebieg zdarzeń, zaglądał między postaci, tropił ślady i z własnych domysłów budował mapę prawdy. Tradycja Conan Doyle’a i Christi pożeniona została z konwencją powieści obyczajowej. Podobnie było w poprzednich ogniwach cyklu detektywistycznych przygód Jacka i Barbary. I te ilustracje mistrza Butenki – lekkie, dowcipne, prowokacyjne… Sam miód!!!

Dariusz Rekosz, Detektywów para Jacek i Barbara. Naszyjnik królowej

Wydawnictwo: Dreams

Premiera: 04.03.2013


Saharyjskie dni Kwiaty Orientu
Saharyjskie dni Kwiaty Orientu

0 Shares:
Może zainteresować Cię także
Syn złodziejki Grażyna Bąkiewicz
Więcej

Recenzja: Syn złodziejki

Siłą książki Bąkiewicz jest powściągliwość – nie ma tu krwawych scen zbrodni, ulicznych jatek, choć polała się krew, a ludzkie cierpienie sięgnęło dna. Nie ma też happy endu. Powieść kończy się tak, jak się zaczęła, w przypadkowym miejscu, w samym środku czyjegoś losu, na pograniczu nadziei i zwątpienia.