Na własną rękę, Rudnicka Olga

(1 opinia)

Komisarz Tomczak zaginął. Nowa partnerka policjanta Mareckiego nie zamierza współpracować z prywatnymi detektywami, więc drogi Matyldy i komisarza Mareckiego, prowadzącego poszukiwania kolegi, rozchodzą się. Matylda podejrzewa, że Tomczak wpadł na ślad skradzionej przed laty biżuterii. Znalezione na terenie ogródków działkowych zwłoki zdają się potwierdzać jej hipotezę.
Matylda odsunięta na boczny tor nie poddaje się. Odnalezienie skradzionych kosztowności to jedyna droga do namierzenia sprawców makabrycznej zbrodni i uniewinnienia podejrzanego o dokonanie tej zbrodni komisarza Tomczaka. Była bibliotekarka wkracza w świat przestępczy i na własną rękę usiłuje namierzyć szajkę bandytów oraz zleceniodawcę zuchwałej kradzieży sprzed lat.
Olga Rudnicka (ur. 1988) – znana autorka powieści sensacyjnych “Natalii 5”, “Cichy wielbiciel”, “Były sobie świnki trzy” i wielu, wielu innych. Miłośniczka zwierząt, natury i dobrego jedzenia. Kocha jazdę konną i dobrą książkę. Nigdy nie polubi kawy i hipokryzji. Zawsze będzie podążać za swoimi marzeniami.

Kategoria:

1 opinia dla Na własną rękę, Rudnicka Olga

  1. Książkolandia

    Swoją przygodę z Panią Olgą rozpoczęłam późno, bo dopiero od poprzedniej książki o Matyldzie Dominiczak, ale z miejsca przepadłam. Bardzo lubię komedie kryminalne, a książki tej autorki idealnie wpisują się w ten gatunek.
    “Na własną rękę” to kontynuacja historii z “Rączka rączkę myje”. W poprzedniej części Matylda, zakręcona prywatna detektyw, rozpoczęła własne śledztwo dotyczące rozkopywania działek pracowniczych. W swoją krucjatę przeciwko wandalom wciągnęła przechodzącego na emeryturę komisarza Tomczaka. I okazuje się że komisarz zaginął. Zaniepokojona Matylda chce pomóc policji w poszukiwaniach, lecz nowa komisarz – Chuda Kaśka, która przyszła na miejsce Tomczaka nie za bardzo Jej sprzyja. Detektyw Dominiczak nie zamierza się poddać, więc tradycyjnie naraża się komu może – policji, prokuratorowi, swojej szefowej, a nawet wynajętemu przez szefową ochroniarzowi i własnej rodzinie.
    Ta część podobała mu się jeszcze bardziej niż poprzednia. Nie raz czytając musiałam się pilnować żeby nie wybuchnąć śmiechem, zwłaszcza gdy czytałam w autobusie. Słowotoki Matyldy to absolutne perełki. Niecierpliwie czekam na kolejne części.

Dodaj opinię

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Opis

Komisarz Tomczak zaginął. Nowa partnerka policjanta Mareckiego nie zamierza współpracować z prywatnymi detektywami, więc drogi Matyldy i komisarza Mareckiego, prowadzącego poszukiwania kolegi, rozchodzą się. Matylda podejrzewa, że Tomczak wpadł na ślad skradzionej przed laty biżuterii. Znalezione na terenie ogródków działkowych zwłoki zdają się potwierdzać jej hipotezę.
Matylda odsunięta na boczny tor nie poddaje się. Odnalezienie skradzionych kosztowności to jedyna droga do namierzenia sprawców makabrycznej zbrodni i uniewinnienia podejrzanego o dokonanie tej zbrodni komisarza Tomczaka. Była bibliotekarka wkracza w świat przestępczy i na własną rękę usiłuje namierzyć szajkę bandytów oraz zleceniodawcę zuchwałej kradzieży sprzed lat.
Olga Rudnicka (ur. 1988) – znana autorka powieści sensacyjnych “Natalii 5”, “Cichy wielbiciel”, “Były sobie świnki trzy” i wielu, wielu innych. Miłośniczka zwierząt, natury i dobrego jedzenia. Kocha jazdę konną i dobrą książkę. Nigdy nie polubi kawy i hipokryzji. Zawsze będzie podążać za swoimi marzeniami.

Dodatkowe informacje

Autorzy

Rudnicka Olga

Tytuł

Na własną rękę

Wydawca

Prószyński Media

ISBN

978-83-8234-205-5

EAN

9788382342055

Tematyka

Kryminał