Czerwony jeździec, Jakowlewa Julija

(1 opinia)

Rosja, rok 1931. Przyszli czerwoni marszałkowie oraz dawni hodowcy koni z carskiej Rosji próbują ulepszyć rasę kłusaków Oryol. Państwo również zajmuje się hodowlą na dużą skalę. Nowy człowiek powstaje dzięki zastosowaniu innowacyjnych metod na niespotykaną dotąd skalę: wszechobecnej przemocy i głodu, pokazowym procesom oraz wyłapywaniu wszelkiej maści sabotażystów. Śledczy Zajcew zostaje skierowany do wyjaśnienia sprawy śmiertelnego wypadku na Leningradzkim hipodromie. W czasie wyścigu jeden z koni upada i umiera na miejscu. A ponieważ postępowaniem interesują się najwyżsi oficjele w państwie, Zajcew dobrze wie, że na włosku wisi nie tylko jego kariera, lecz także życie. Albo rozwiąże sprawę, albo galopujący dziko czerwony jeździec stratuje go bez wahania. Julija Jakowlewa ponownie jak nikt oddaje ducha i koloryt epoki, rysując radziecki krajobraz w przededniu Wielkiej Czystki. Czerwony jeździec to nie tylko kontynuacja kryminalnych przygód Zajcewa, ale pełna zapachów i smaków podróż do brutalnej przeszłości.

Kategoria:

1 opinia dla Czerwony jeździec, Jakowlewa Julija

  1. Książkolandia

    Mam niemały problem z recenzją tej książki, bo według opisu mamy tu do czynienia z zagadką kryminalną. Leningrad roku 1931, śledczy Zajcew zostaje wezwany do wypadku mającego miejsce na hipodromie. Pierniczek – uwielbiany przez wszystkich koń, champion i wielka sława wyścigów, potyka się w trakcie biegu i skręca kark, przy okazji zabijając swojego woźnicę. Wydaje się, że wszyscy bardziej przejmują się śmiercią konia niż jeźdźca i nie mogą zrozumieć jak mogło dojść do takiej sytuacji. Zajcew będący kompletnym laikiem w tej dziedzinie, jest tym mocno zdziwiony, a okazuje się że w sprawie wypadku zwierzęcia będzie prowadzone śledztwo, za które ma być odpowiedzialny. No i szczerze mówiąc, cała intryga kryminalna z typowym kryminałem ma niewiele wspólnego i nie wciągnęła mnie za specjalnie. Za to uważam, że absolutnie genialnie został opisany koloryt tamtych czasów. Okres w którym bez skrupułów pozbywano się niewygodnych obywateli, robiąc z nich kułaków i sabotażystów, a więc wrogów wielkiego Związku Radzieckiego. Wszechobecny strach, głód, przemoc, szerzące się donosicielstwo, nie wiadomo z kim można rozmawiać szczerze, a kogo się wystrzegać. Autorka ma niewątpliwie ogromny talent do opisywania miejsc, ludzi czy wydarzeń. Dlatego jeśli szukacie książki związanej z kryminalną zagadką, to możecie czuć niedosyt. Jeśli jednak chcielibyście poznać te ciężkie czasy, ale przedstawione w bardzo przystępnej i ciekawej formie, polecam serdecznie.

Dodaj opinię

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Opis

Rosja, rok 1931. Przyszli czerwoni marszałkowie oraz dawni hodowcy koni z carskiej Rosji próbują ulepszyć rasę kłusaków Oryol. Państwo również zajmuje się hodowlą na dużą skalę. Nowy człowiek powstaje dzięki zastosowaniu innowacyjnych metod na niespotykaną dotąd skalę: wszechobecnej przemocy i głodu, pokazowym procesom oraz wyłapywaniu wszelkiej maści sabotażystów. Śledczy Zajcew zostaje skierowany do wyjaśnienia sprawy śmiertelnego wypadku na Leningradzkim hipodromie. W czasie wyścigu jeden z koni upada i umiera na miejscu. A ponieważ postępowaniem interesują się najwyżsi oficjele w państwie, Zajcew dobrze wie, że na włosku wisi nie tylko jego kariera, lecz także życie. Albo rozwiąże sprawę, albo galopujący dziko czerwony jeździec stratuje go bez wahania. Julija Jakowlewa ponownie jak nikt oddaje ducha i koloryt epoki, rysując radziecki krajobraz w przededniu Wielkiej Czystki. Czerwony jeździec to nie tylko kontynuacja kryminalnych przygód Zajcewa, ale pełna zapachów i smaków podróż do brutalnej przeszłości.

Dodatkowe informacje

Autorzy

Jakowlewa Julija

Tytuł

Czerwony jeździec

Wydawca

Czarna Owca

ISBN

978-83-8143-372-3

EAN

9788381433723

Tematyka

Kryminał